Wyznania włosomaniaczki: jak unieść włosy u nasady i dodać im objętości? Efekt push-up

16:49


Wiele z nas marzy o wysoko uniesionych włosach, pełnych objętości i seksownego kształtu. Niestety, nie mamy wpływu zarówno na naturalny kąt, pod którym one rosną ale też ich stosunkowo płaskiego ułożenia na głowie. O wiele prościej jest również ułożyć włosy z natury cienkie, podatne na zabiegi fryzjerskie w przeciwieństwie do grubych i oklapniętych.

Aby zamierzony efekt był widoczny i co najważniejsze - długotrwały, należy przede wszystkim zadbać o odpowiednią pielęgnację włosów. W częstotliwości uzależnionej od ich kondycji, włosy trzeba potraktować oczyszczającym szamponem, który pozwoli na ich dokładnie oczyszczenie z zanieczyszczeń oraz nadbudowanych substancji. Za każdym razem pamiętajmy o odżywce, nakładając ją od ucha w dół, w odległości ok. 10-15 cm od skóry głowy - dzięki określeniu tej wysokości niwelujemy ryzyko obciążenia włosów u nasady, powodującego jednocześnie szybsze przetłuszczanie się wyższych partii. Zdecydowanie trudniej okiełznać włosy ze skłonnością do szybszego produkowania sebum - warto więc pamiętać o stosowaniu produktów dlań przeznaczonych. Istnieje jednak wiele sposobów, aby nadać im efekt push-up - mniej lub bardziej inwazyjnych. Czy znasz je wszystkie?


Sposoby na uniesienie włosów u nasady 


Suszenie

1. Suszenie włosów z głową w dół
Suszenie włosów z głową pochyloną ku dołowi, kierując z góry strumień ciepłego powietrza z suszarki pozwala na odbicie włosów od głowy, zmieniając kierunek ich układania się. To najprostszy sposób, aby zyskały na objętości - należy jednak pamiętać, aby w trakcie tej czynności roztrzepywać kosmyki palcami tak, by wszystkie partie osuszyć jednocześnie.

2. Suszenie włosów z dyfuzorem
Suszarka wyposażona w dyfuzor potrafi być doskonałym sprzymierzeńcem. Dyfuzor, czyli nakładka z wypustkami pozwala je unieść oraz dodać puszystości, maksymalnie zwiększając objętość.

3. Suszenie włosów na okrągłej szczotce
Sposób ten wymaga nieco wprawy, chętnie wykorzystywany jest w salonach fryzjerskich ponieważ oprócz uniesienia włosów u nasady powoduje ponadto ich wygładzenie. Włosy należy zacząć układać partiami, zaczynając od ich najniższej partii, kierując się ku partiom na górze.

4. Suszenie włosów na wałkach
W zależności od typu i długości włosa - dużych bądź średniej wielkości. Wałki nakładamy tuż przy samej nasadzie na wpół podsuszone włosy, pozwalając im doschnąć naturalnie. Przed zdjęciem delikatnie spryskujemy lakierem.


Kosmetyki

1. Lakier do włosów
Większość lakierów zdecydowanie usztywnia je, co też może być przeszkodą w ich dalszym układaniu. Aby uniknąć tego efektu, lakieru nie używamy bezpośrednio na włosy, lecz spryskujemy nim dłonie, następnie podnosząc je nimi ku górze.

2. Suchy szampon
Suche szampony dzięki zawartości składników absorbujących tłuszcz (jak np. talk) mocno odbijają włosy od skóry głowy. Najlepiej aplikować je z głową skierowaną ku dołowi, następnie roztrzepując włosy bądź rozczesując je płaską szczotką z naturalnego włosia.

3. Pianka do włosów
Sposób bardzo zbliżony do lakieru z tą różnicą, że piankę należy zastosować na włosy jeszcze wilgotne. Uwaga! Szczególną uwagę trzeba poświęcić ilości - zbyt duża może je wręcz obciążyć.

Zabiegi

1. Tapirowanie
Natapirowane u nasady włosy powodują, że fryzura zyskuje na objętości i optycznie się powiększa. Do tapirowania używamy plastikowego grzebyczka o rzadko rozstawionych ząbkach oraz odrobiny lakieru utrwalającego. Ostrożnie należy jednak podchodzić do częstotliwości stosowania - często powtarzany zabieg polegający na pocieraniu włosów w kierunku przeciwnym do ich łusek może spowodować ich nieodwracalne uszkodzenia.

2. Karbowanie
Hitem ostatnich kilkunastu miesięcy stała się karbownica o bardzo wąskich płytkach, typowo przeznaczona do unoszenia włosów tuż przy ich nasadzie. Dzięki pokarbowaniu spodnich warstw włosa najwyższa partia podnosi się, utrzymując efekt do kolejnego mycia.

3. Spanie w wysokim kitku lub koczku
Świeżo umyte, lekko wilgotne włosy związujemy na czubku włosy, pozostawiając taką fryzurę na całą noc. Dzięki temu prostemu zabiegowi rano pozostaną one puszyste oraz podniesione. Co ważne - aby włosy nie zostały odkształcone, należy związać je gumką wykonaną z materiału frotte bądź inną niepozostawiającą nań śladów (np. Invisibobble).

_____

W ostatnim czasie dość mocno zaintrygowały mnie suszarko-lokówki kręcące się wokół własnej osi, co zdecydowanie ułatwia wykonanie takiej fryzury. Tu pojawia się moje pytanie - czy któraś z Was miała z nimi doświadczenie? Jak oceniałybyście ich skuteczność? A może Wasze sposoby na uniesienie włosów różnią się od moich? Czekam na nowe pomysły! ;-)

Może Ci się spodobać

12 komentarze | COMMENTS

  1. these hair are amazing..i want to try these products

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam szczerze, że o karbowaniu nigdy nie myślałam, ale pomysł bardzo intrygujący :) Świetny wpis i bardzo przydatny, szczególnie teraz kiedy czapka powoduje jeszcze większy przyklap ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nawet lubię mieć przyklapnięte ale czasem jak widzę taką fryzurę jak ta na zdjęciu to przyznam że robi wrażenie! Jednak na moich włosach to jest nie do osiągnięcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy to są strasznie oporne i ciężko je unieść.

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko się wydaje takie proste, ale kiedy przychodzi co do czego to już jest problem :)

    ____________________
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe patenty :) Ja sporadycznie decyduję się na tapirowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze suszę włosy głową w dół ;) pomaga ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dyfuzor polecam. Zainteresowała mnie taka suszarko lokówka.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie wystarczy, że w ogóle wysuszę włosy suszarką i mam push-up :P Ale suszarki używam max. raz na trzy miesiące ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja od niedawna suszę włosy z głową w dół + używam okrągłej szczotki ;-) jest trochę lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne porady, na pewno skorzystam. Na szczotkę spróbuję, ale nie wiem czy mam takie zdolności manualne :p :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej ten post jest genialny. muszę koniecznie pokazać go mojej siostrze <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Jestem szczerze zainteresowana tym, co macie do powiedzenia. Każdy komentarz czytam oraz staram się odpowiedzieć. Zostań ze mną dłużej, dodając do Obserwowanych! :)

Z ogromną chęcią odwiedzam Wasze blogi, których obserwowanie sprawia mi przyjemność. Nie mam nic przeciwko linkom do Waszych blogów, jednak to nie miejsce na nachalną reklamę. Szanujmy pracę innych.