Recenzja: szczoteczka do zębów Curaprox Ultra Soft

13:33


Chyba nikt nie wyobraża sobie codziennej, kompleksowej pielęgnacji, omijającej jeden z najważniejszych elementów naszego wyglądu - uzębienia. Starannie pielęgnowane, błyszczące, o nienagannym kolorze zęby potrafią być prawdziwą ozdobą - w dodatku jakże ważną dla naszego zdrowia. Czy wiesz, że ból konkretnego zęba może odpowiadać za chorobę któregoś z organów naszego ciała?

Doskonale jest zadbać o nie od podstaw. Kompleksowa pielęgnacja na poziomie codziennym składa się z trzech składników - pasty do zębów czyszczącej z powierzchniowych zabrudzeń, płynu do płukania jamy ustnej usuwającego bakterie oraz odpowiednio dobranej szczoteczki do zębów. Dzisiaj przedstawię Wam ostatni element.


Jestem zwolenniczką elektrycznych szczoteczek do zębów, na których rzecz całkowicie porzuciłam manualne - nie mogłam jednak przejść obojętnie obok szumu, który narósł wokół szczoteczek Curaprox. Pochodzenia szwajcarskiego, dostępne tylko w wybranych aptekach i gabinetach specjalistycznych zaintrygowały mnie do tego stopnia, iż stwierdziłam - biorę!


Ultra soft 5460 to nie tylko nazwa - to również działanie. Jako posiadaczka bardzo wrażliwej jamy  ustnej ze skłonnościami do krwawienia dziąseł, tuż po zabiegu pozbywania się kamienia nazębnego oraz w trakcie ich wybielania poszukiwałam czegoś, co rzeczywiście dobrze oczyszcza, będąc jednocześnie delikatnym. To był strzał w dziesiątkę!

Czy pamiętacie z dzieciństwa (swojego, rodzeństwa lub własnego malucha) szczoteczki do pielęgnacji główki niemowlęcia? Bardzo miękkie, o przyjemnym włosiu, całkowicie bezpieczne dla wrażliwej skóry.. Takie było moje skojarzenie, gdy pierwszy raz szczotkowałam nią zęby. Pomimo używania setek szczoteczek w przeciągu mojego dwudziestojednoletniego życia (no dobra.. 21 lat - 252 miesiące, zmiana szczotki co 3 miesiące - ok. 84 dotychczas :))), śmiało stwierdzam, iż delikatniejszej nie posiadałam aż do tego momentu. Dba o to aż 5460 włókien, ewidentnie udowadniających, jak przyjemne i dokładne, a zarazem nieodczuwalne, potrafi być mycie zębów. Cóż chcieć więcej?


Jaki typ szczoteczek preferujecie - manualne, czy też elektryczne? Czy spotkałyście się wcześniej ze szczoteczkami Curaprox?


PS. Na blogu SuperKoszyk, na którym się udzielam, dziś pojawiła się moja recenzja balsamu pod prysznic - koniecznie zerknijcie! :)

Może Ci się spodobać

28 komentarze | COMMENTS

  1. Pierwszy raz spotykam się u ciebie z tą szczoteczką. Chcę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest boooooska! A ile kolorów!
      Mnie oczywiście nie mógł ominąć różowy.. Jakże by inaczej ;))

      Usuń
  2. Michalina, czemu Cię ostatnio widać tak mało na blogu? :( Coś się stało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kwietnia dzieje się choleerrrrnie dużo - nie licząc pracy od świtu do nocy, nauki, dużo się działo w sferze zdrowotnej zarówno mojej jak i bliskich, nie wspominając o innych sprawach o których na forum mówić nie chcę.. Ostatni miesiąc pochłonął mi remont sypialni - o niczym tak nie marzyłam jak wyspać się we własnym łóżku. Marzenia się spełniłyyy! :)

      Usuń
    2. Zapomniałam wspomnieć też o ciągłych awariach komputera - chyba mam ogromny talent do psucia rzeczy elektronicznych :P Obiecuję poprawę - jestem cała Wasza! :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz w ogóle ją widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze widzę taką szczoteczkę :) Wygląda ciekawie :) Ja jednak zawsze decyduję się na szczoteczki manualne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żaden problem kochana! Zapraszam ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz spotykam się z tą szczoteczką, ale jednak preferuję elektryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę tą szczoteczkę, ale kolor ma imponujący :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe te szczoteczki mysle ze sie w takie zaopatrze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. prześliczna szczoteczka i ten kolor - idealna dla mnie :p : *

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze taka sobie kupić :)
    Klikniesz wlinki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęca, chociaż nie wiem czy potrafiłabym się przestawić na nią ze swojej elektrycznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz ją widzę, preferuję manualne szczoteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o tej firmie. Uśmiech jest dla mnie podstawą, to szczególna wizytówka nas kobiet. Fajnie, że zareklamowałaś coś nowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie szczoteczka ma być miękka reszta mnie nie interesuje;D

    OdpowiedzUsuń
  15. też mam tą szczoteczkę ale nie w tak ładnym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejna rewolucja w szczoteczkach :) śliczny kolorek poza tym ma! pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba pierwszy raz spotykam się z tą szczoteczką, ale podoba mi się kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy blog

    Zainteresował mnie :)

    Będę częściej zaglądać :)

    A w wolnej chwili zapraszam do siebie ;) :D

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny blog! :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. jak dla mnie najwygodnieszy w uzycu jak i najlepiej czyszczacy zeby jest irygator wodny. mam panasonica i nie mam problemów z usuwaniem płytki nazebnej o raz resztek jedzenia z pomiedzy zębów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam i mam:) Wcześniej miałam właśnie tą ultra soft ale była aż za miękka- strasznie szybko je psułam teraz mam twardszą CS1560 ( chociaż i tak delikatniejsza niż te soft z drogeryjnych półek) i jest dla mnie cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny kolor tej szczoteczki,oryginalna :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Jestem szczerze zainteresowana tym, co macie do powiedzenia. Każdy komentarz czytam oraz staram się odpowiedzieć. Zostań ze mną dłużej, dodając do Obserwowanych! :)

Z ogromną chęcią odwiedzam Wasze blogi, których obserwowanie sprawia mi przyjemność. Nie mam nic przeciwko linkom do Waszych blogów, jednak to nie miejsce na nachalną reklamę. Szanujmy pracę innych.