Mechaniczne oczyszczanie twarzy - tak czy nie?

22:17


Osoby, które znają od podszewki problem nawracających wyprysków doskonale wiedzą, jak bardzo potrafią one uprzykrzyć życie. Zlokalizowanie przyczyny powstawania niedoskonałości cery często zajmuje długie lata, pełne poszukiwań oraz brnięcia w mniej bądź bardziej skuteczne metody. W gabinetach kosmetycznych jednym z najpopularniejszych zabiegów jest mechaniczne oczyszczanie twarzy. Na czym dokładnie ono polega? Jak wykonać taką czynność samemu, w domowym zaciszu oraz co najważniejsze - czy są ku temu jakieś przeciwwskazania? Zapraszam do lektury.

Mechaniczne oczyszczanie twarzy (zwane również często manualnym) jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na etapie pozbywania się krost oraz zaskórników. Przeznaczone jest dla osób z zanieczyszczoną cerą, również wrażliwą, które nie mogą pokusić się o wykonanie mikrodermabrazji.
Oczyszczanie z zaskórników polega na usuwaniu zalegającej treści poprzez ucisk palcami. Kosmetyczka jednak nie powinna usuwać ropnych zmian, które zazwyczaj należy leczyć dermatologicznie. Choć głównym elementem jest tutaj ręczne wyciskanie, na całość zabiegu składa się wiele elementów, które tworząc spójną całość, pozwalają oczyścić pory ze wszelkich zanieczyszczeń.

Jak wyglądają poszczególne etapy oczyszczania cery?

Krok 1: oczyszczenie twarzy z zanieczyszczeń oraz makijażu za pomocą mleczka oraz żelu bądź pianki
Krok 2: tonizowanie cery
Krok 3: wykonanie peelingu dobranego do rodzaju cery, mającego na celu pozbyć się martwego naskórka
Krok 4: zastosowanie maseczki rozpulchniającej skóry
Krok 5: rozgrzanie i dalsze rozpulchnienie cery za pomocą wapozonu, wytwarzającego parę wodną
Krok 6: oczyszczanie twarzy, wyciskając zaskórniki i pryszcze
Krok 7: dezynfekcja skóry
Krok 8: nałożenie kosmetyku łagodzącego.

Cena zabiegu w salonach kosmetycznych może się wahać od 40 do 200 zł w zależności od miasta, miejsca oraz problematyki a także wybranych kosmetyków.

Przeciwwskazania

Jak każdy zabiegów, również mechaniczne oczyszczanie może być przeprowadzone pod warunkiem, że u pacjenta nie zauważono następujących przeciwwskazań:
  • ciąża lub laktacja
  • nowotwory
  • bakteryjne, grzybicze i wirusowe choroby skórne
  • ostre stany zapalne
  • aktywna opryszczka
  • stany alergiczne
  • skóra naczynkowa
  • skłonność do powstawania bliznowców
  • trądzik różowaty
  • trądzik ropny

Fakty i mity

Oczyszczanie twarzy to tylko i wyłącznie wyciskanie niedoskonałości. 
Mit. Mechaniczne oczyszczanie twarzy, którego choć głównym zadaniem jest ręczne pozbycie się krost i zaskórników, na całość zabiegu składają się poszczególne etapy.
Po manualnym oczyszczaniu mogą pozostać blizny.
Fakt. Bardzo ważna jest praca w rękawiczkach - nawet w warunkach domowych. Oprócz zapewnienia największej higieny niwelują one możliwość wytworzenia blizn poprzez np. zbyt długie paznokcie bądź nieumiejętne wyciskanie.
Mechaniczne oczyszczanie boli.
Mit. Oczywiście, osobom z wrażliwą skórą może ono sprawiać poczucie dyskomfortu, trudno jednak nazwać je bólem.
Oczyszczanie mechaniczne powoduje większy wysyp krost.
Mit. Jeżeli zabieg przeprowadzony jest dokładnie, zachowana jest higiena, skóra "po" zostaje zdezynfekowana, pory domknięte oraz złagodzone, krostki nie powracają w zdwojonej ilości.
Nie powinno się usuwać ropnych krost.
Fakt. Często ropne wykwity wiążą się ze stanem zapalnym, który jest przeciwwskazaniem do wykonywania tego typu czynności. Treść ropna zawiera ok. 90% żywych bakterii, które w przypadku np. nieudolnych kroków dezynfekująco-łagodzących mogą spowodować rozniesienie ich na pozostałych obszarach twarzy.

Oczyszczanie mechaniczne w domu

Wiele osób decyduje się na własnoręczne wykonywanie oczyszczania w domu. Główną zaletą idącą na korzyść domowego zabiegu jest cena, wielokrotnie niższa od kosztów salonowych. Ponadto, dobrze wiemy, jak nasza skóra reaguje na wybrany przez nas kosmetyk - peeling, maskę lub krem. Ważne jest jednak, aby przeprowadzony był on w najbardziej możliwie higienicznych warunkach, bez pominięcia żadnego z etapów - tylko wtedy może być uwieńczony sukcesem. 


Osobiście jestem zwolenniczką własnoręcznego oczyszczania twarzy - plecy oraz dekolt powierzam specjalistkom, co polecam szczególnie osobom, które same nie czują się na siłach, by wykonać to w takim stopniu, aby był wykonany poprawnie. 
Czy macie potrzebę korzystania z zabiegów manualnego oczyszczania? Jak często się na nie decydujecie?

Dziękuję za komentarze pod poprzednim wpisem dotyczącym konkursowego dania. Śpieszę się pochwalić, iż udało mi się wygrać główną nagrodę - trzydniowy wypad do SPA w Miłomłynie Zdroju! :-) 

Może Ci się spodobać

30 komentarze | COMMENTS

  1. Nie zgadzam się z tym ze nie boli , boli . W zależności od okolicy ;)
    Kiedyś robiłam częściej . Teraz sporadycznie . I lubię w sprawdzonym gabinecie , No sama tak dokładnie nosa bym nie wyciskala /€

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, tak jak powyżej napisałam, może sprawiać dyskomfort w pewnych strefach ale bólem bym tego nie nazwała - przynajmniej ja ;-)

      Usuń
    2. To twardzielka jesteś , mnie boli . Aż zawsze płaczę i trudno mi ten nos wytrzymać ;)

      Usuń
    3. Ja natomiast płaczę na plecach - brr.. ;/

      Usuń
  2. Wszystko zależy kto jakie oczyszczanie stosuje. Ja stosuję kwasy bo uważam że są dobre dla cery trądzikowej . Bardzo stopniowo i ładnie dają efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak wskazuje tytuł oraz treść - mowa o oczyszczaniu mechanicznym.

      Usuń
  3. Ja zwykle robię wszystko w domu, nie dam 140zł za mechaniczne oczyszczanie twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że tak szczegółowo to opisałaś - nie raz zastanawiałam się nad jakimś porządnym oczyszczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oczywiście mam przygody z oczyszczaniem ale nie u kosmetyczki- tylko domowym sposobem, nic dobrego mi to nie przyniosło. teraz co 4 miesiące chodzę do dermatolog. Pani doktor sprawiła, że jestem bardzo zadowolona ze stanu skóry

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem przeciwna, byłam kiedyś na takim zabiegu i nic dobrego z niego nie wynikło.

    OdpowiedzUsuń
  7. już dawno nie stosowałam, ale raz na jakiś czas takie oczyszczanie wykonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam takiej potrzeby, więc nie korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  9. korzystałam pare razy z takiego zabiegu u kosmetyczki i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. raz byłam u kosmetyczki :) ale szybko nos znowu był w czarnych kropkach i teraz nie wiem czy znowu iść skoro efekty są marne ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja stawiam na peeling kawitacyjny. Z manualnego oczyszczania zrezygnowałam, bo bardzo uwrażliwia moją skórę i potem wszystko ją podrażnia na długie tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja muszę się wziąć porządnie za swoją cerę jednak nie wiem czy zdecydowałabym się na oczyszczanie cery w gabinecie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od kilku dobrych lat zrezygnowałam z gabinetowego oczyszczania, moja cera przestala być problematyczna a z małymi "guliwerami" sama sobie radzę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nigdy nie korzystałam z takiego zabiegu, ale... Kto wie? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kiedyś korzystalam z tego zabiegu ok dwa, trzy razy w roku. Później zaczęłam kwasy (2razy w roku) a następnie oxybrazje sporadycznie. Obecnie juz od roku nie byłam u kosmetyczki, moja cera jakoś się "uspokoila"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Gratulacje, cieszę się że udało Ci się zwyciężyć ;)

      Usuń
  16. This is such a lovely and interesting read! Have an awesome new week! :)

    xoxo;
    STYLEFORMANKIND.COM
    [ FACEBOOK / BLOGLOVIN ]

    OdpowiedzUsuń
  17. Na szczęście nie mam potrzeby robić tego typu zabiegu ale moja cera idealna nie jest. Pajączki...

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście moja cera nie jest trądzikowa, ale post bardzo ciekawy. Podesłałam link przyjaciółce, która zmaga się z trądzikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam również do pozostałych notek na temat cery trądzikowej. Wszystkie wyświetlą się po kliknięciu na hashtag "pielęgnacja cery trądzikowej" :)

      Usuń
  19. fajnie zebrane wiadomości, choć mnie osobiście problem nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Osobiście jestem przeciwniczką, mimo, że po dobrze przeprowadzonym zabiegu nie powinno się nic stać :)
    Wystarczy chwila nieuwagi, a można sobie, albo klientce zrobić naprawdę duży problem...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam cerę naczynkową , więc i tak odpada taki zabieg w moim przypadku z tego co widzę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tam mam wieczny problem z zaskórnikami - a peeling robię, maseczki kładę, cerę tonizuję i nic szczególnie nie pomaga :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Jestem szczerze zainteresowana tym, co macie do powiedzenia. Każdy komentarz czytam oraz staram się odpowiedzieć. Zostań ze mną dłużej, dodając do Obserwowanych! :)

Z ogromną chęcią odwiedzam Wasze blogi, których obserwowanie sprawia mi przyjemność. Nie mam nic przeciwko linkom do Waszych blogów, jednak to nie miejsce na nachalną reklamę. Szanujmy pracę innych.