Uroda: pielęgnacja twarzy która sprawia, że wyglądasz źle

23:59



Domeną każdej kobiety jest dbanie o swoją urodę. Każda z nas zna wiele tricków i porad, które pomagają nam o nią zadbać. Czasem zdarza się, że pomimo naszych starań, nasza skóra nie odwdzięcza się pięknym, promiennym wyglądem - pojawiają się krosty, przebarwienia, a cera jest odwodniona. Czy wiesz, w czym może tkwić błąd?

Rzeczy, które sprawiają, że wyglądasz źle

1. Nie używasz kosmetyków dopasowanych do swojej cery
Dobrze wiemy, że odpowiednio dobrany krem do twarzy potrafi działać cuda. Część kobiet nie wie, jaki ma typ skóry bądź jest przekonana, iż uniwersalny krem będzie panaceum na wszystko. To duży błąd - w zależności od swojego przeznaczenia kremy posiadają półprodukty, które o ile w przypadku jednego typu cery będą spisywać się idealnie, o tyle przy innym typie mogą narobić więcej szkód, niż pożytku.

2. Przeciągasz czas stosowania maseczki
Część maseczek z powodzeniem nadaje się do stosowania na noc - są to produkty o konsystencji kremowej, z delikatnym składem, o czym często informuje sam producent. Nie mniej jednak sporym błędem jest zostawianie maseczek na dłuższy niż zalecany czas. Warto tego przestrzegać - składniki aktywne, na których są oparte zazwyczaj potrzebują maksymalnie 30 minut, aby całkowicie się wchłonąć. Przekroczenie dozwolonego czasu może spowodować głębokie podrażnienia lub sprawić, iż skóra stanie się zaczerwieniona i podrażniona.

3. Stosujesz nieodpowiednio dobrany peeling
Wbrew opinii, mówiącej iż wrażliwa cera sucha lub naczynkowa nie potrzebuje eksfoliacji, nawet o taką należy odpowiednio zadbać - ważne jest, by znaleźć produkt, który nie będzie jej dodatkowo wysuszał. Podobnie jest w przypadku cery obfitującej w niedoskonałości, tutaj jednak uważamy, by stosowany przez nas peeling nie roznosił bakterii na inne partie twarzy.

4. Zapominasz o zmywaniu makijażu
To jest już powtarzane jak mantra. O tym, dlaczego to tak istotne oraz jak dbać o cerę nocą, przeczytasz we wcześniejszym poście.

5. Testujesz wszelkie nowinki kosmetyczne
My, jako blogerki kosmetyczne, jesteśmy częściowo na to przygotowane. Warto jednak zwracać uwagę na składy kosmetyków oraz notować, co jako poszczególny półprodukt nam służy, a co nie - dzięki temu o wiele prościej można uniknąć niepożądanych efektów ubocznych, którymi cera potrafi się odwdzięczyć.

6. Używasz zbyt wielu perfumowanych kosmetyków
To fakt - stosowanie perfumowanych produktów jest bardzo przyjemną alternatywą dla kosmetyków bezzapachowych, nie mniej jednak nie należy z nimi przesadzać z dwóch względów. Przede wszystkim mogą być trudne do zniesienia dla otoczenia i nas samych, jeżeli nie są z jednej linii zapachowej. Drugim, najważniejszym czynnikiem jest możliwe podrażnienie skóry, nawet w przypadku naturalnych olejków eterycznych.

7. Dopasowujesz nowy podkład do koloru swojej dłoni
Odcień na obu częściach jest diametralnie inny również przez to, że różna jest faktura skóry. Najbardziej optymalną opcją jest sprawdzanie koloru nowego podkładu na linii żuchwy oraz nieco powyżej - dzięki temu można uniknąć późniejszego efektu maski, widocznego szczególnie w przypadku samego makijażu twarzy, zapominając o roztarciu w okolicach szyi.

8. Zapominasz o szyi i dekolcie
To równie strategiczne miejsca, jak twarz, po których najszybciej poznać upływający czas. Dużym błędem jest zapominanie o tych rejonach ciała, które potrzebują dokładnie takiej samej pielęgnacji, jak w przypadku skóry twarzy.

9. Solarium, słońce, spirytus - panaceum na niedoskonałości
Wszystkie czynniki powyżej mają służyć wysuszeniu pojawiających się krostek. Działa to jednak w odwrotny sposób - wysuszona skóra będzie bronić się zwiększonym wydzielaniu sebum, a to sprzyja dalszemu rozwojowi wyprysków oraz głębokim uszkodzeniom warstw skóry.

10. Używasz filtrów tylko w słoneczne dni
Filtrów przeciwsłonecznych należy używać codziennie, nie tylko od święta. Nawet, gdy na dworze jest pochmurno, promienie UV i UVB nadal docierają do warstw naszej skóry, która jest wystawiona na ich szkodliwe działanie.



Co według Was nadaje się do dopisania do powyższej listy? Które z grzeszków zdarza się Wam popełniać?

Może Ci się spodobać

37 komentarze | COMMENTS

  1. Zapomniałaś o wyciskaniu krost brudnymi rekoma - mój nr 1 ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokładnie i ogólnie o wyciskaniu wykwitów ;)
      Ale w sumie ze wszystkim się zgadzam.

      Usuń
    2. Heh również potwierdzam jak dziewczyny przede mną ;D

      Usuń
  2. świetny wpis, i daje dużo do myślenia, szczególnie przy wyborze pewnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie słońce pomaga na wypryski w lecie. Jednak na noc dostarczam skórze kompkeksową pielęgnację i w moim przypadku się to sprawdza. Muszę bardziej zadbać za to o szyję i dekolt :)
    O demakijażu nigdy nie zapominam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka grzeszków by sie znalazlo - filtry, slonce, nieregularnosc, dekolt i szyja....coz mam szczescie , dobre geny i szczesliwe zycie i nikt nie daje mi tylu lat ile mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim grzeszkeiem jest lenistwo... Czasem nie chce mi się nałożyć kremu czy zrobić peelingu. :(
    Ja się nie maluję w ogóle i wszyscy biorą mnie za młodszą niż jestem, czasami nawet dają mi ok. 5 lat mniej. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Niemcy trochę już żyją świętami. Domy przystrojone, miasteczka/wioski też, wszędzie pełno ozdób itd. ;)

      Usuń
  6. mój błąd to nieużywanie filtrów, niestety stosuje je jedynie w słoneczne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że nie popełniam zbyt wielu błędów:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety testowanie wszelkich nowinek tyczy się 60% blogerek, które opierają tylko na tym swoje blogowanie. Tak naprawdę wciąż testują, testują, bo jakby nie patrzeć ktoś wymaga od nich tego testowania, skoro łapczywie napalają sie na produkty. Ja swego czasu też bardzo byłam podekscytowana, gdy jedna, druga firma napisała do mnie. Jednak stwierdziłam, kurde nie sprzedam się dla kilku firm i zyskania sporej liczby kosmetykow. Testują po to aby znaleźć swój niezbędnik, np. krem czy tusz. Podobnie z innymi kosmetykami. Dziwić się, że potem skóra szeleje, nie potrafi trzymać się jednej "linii". :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Ja, rozpoczynając jakąkolwiek współpracę dopracowuję ją do maksimum włącznie z produktami, które miałabym testować. Czasem cena danego produktu nie jest warta tego, jaki później należy włożyć wysiłek w to, aby cera powróciła do normalnego funkcjonowania.

      Usuń
  9. No czasem tak bywa że nie odpowiednia pielęgnacja sprawia , że nasza cera wygląda źle.

    OdpowiedzUsuń
  10. O zmyciu makijażu nigdy nie zapomniałam, to największy grzech kosmetyczny, ale maseczki często trzymam dłużej niż zaleca producent.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się zdarza nie zmyć makijażu... :-( a potem oczy pieką:-\

    OdpowiedzUsuń
  12. nie jest ze mną tak źle, raczej nie popełniam tych grzeszków ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj chyba większość z tych grzechów popełniam :P Nie dobrze :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czasem przedłużam maseczkowanie wyjątkiem są takie które mogą podrażnić, je trzymam nawet bliżej dolnej granicy

    OdpowiedzUsuń
  15. Michalina uwielbiam Twoje pomysły na posty :)
    Świetny wpis, bardzo kompletny!

    OdpowiedzUsuń
  16. oj jak widać i ja mam swoje grzeszki kosmetyczne hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj to ja chyba kosmetyczną świętą zostanę:) nie popełniam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najczęściej zapominam o szyi i dekolcie. Moja pielęgnacja twarzy kończy się wraz z linią żuchwy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez zdecydowanie powinnam czesciej dbać o szyję i dekolt, muszę poszukać dobrego kremu na te partie ciała, bo o ile o twarzy pamiętam zawsze, to o nich zapominam...oczywiście używam balsamów i peelingów, ale przydałby się jaki specyfik specjalnie do tych rejonów, polecasz jakiś?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam różowy krem Eveline - rewelacja! Skóra jest bardzo aksamitna, a dodatkowo ładnie uwydatnia biust :)

      Usuń
  20. Zgodzę siew sumie ze wszystkim! Ja sama też cery nie mam idealnej, ale tez od kiedy zaczełam pić wodę mineralną wygląda ona o wiele lepiej niż wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast piję bardzo mało, szczególnie odczuwam to przez notoryczne bóle głowy :(

      Usuń
  21. Normalnie zgadzam się w 100% ze wszystkim !! :D Dekolt i szyja najczęściej są zapominane :D he :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Przynajmniej raz w życiu zgrzeszyłam w ramach KAŻDEGO z wymienionych przez Ciebie punktów. To straszne! :D Dobrze, że człowiek dorasta i uczy się na błędach... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Staram się jak najbardziej wystrzegać tych punktów :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapraszam na nowy post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiednio dobrana pielęgnacja cery to nie dala sztuka i wyczyn ;) wiele problemów wiąże się właśnie z cerą dlatego, że kosmetyki i plan pielęgnacji jest źle dopasowany do potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się ze wszystkim, ale chętnie przeczytałabym post na temat Twoich sprawdzonych kosmetyków do makijażu i zabiegów, które można łatwo i nie drogo wykonać w domu, aby nasza skóra była piękna ; ))

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś popełniłem tę błędy,ale na szczęście zmadrzałam! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Jestem szczerze zainteresowana tym, co macie do powiedzenia. Każdy komentarz czytam oraz staram się odpowiedzieć. Zostań ze mną dłużej, dodając do Obserwowanych! :)

Z ogromną chęcią odwiedzam Wasze blogi, których obserwowanie sprawia mi przyjemność. Nie mam nic przeciwko linkom do Waszych blogów, jednak to nie miejsce na nachalną reklamę. Szanujmy pracę innych.