Przedłużanie rzęs: akcesoria pomocnicze - wysuszacz do kleju i płatki do zmywania makijażu

01:08



Lubię testować wszelkie kosmetyczne nowinki. Firma, na której produktach pracuję - Looksus Lashes - wprowadziła ciekawy produkt, który kusił mnie swoimi właściwościami.

Quick Dryer, bo o nim mowa, to innowacyjny produkt do profesjonalnego przedłużania rzęs, który ma pomóc w przyśpieszeniu pracy z klejem.

Co pisze o nim producent?
Akcelerator, przed lub po użyciu kleju do rzęs.
Przyśpiesza pracę z klejem, powoduje jego szybsze schnięcie i lepsze wiązanie z rzęsą naturalną.
Polecany do zastosowania u klientek, których drażnią opary kleju – powoduje szybsze schnięcie a co za tym idzie, wyeliminowanie oparów kleju.
Przedłuża trwałość wiązania kleju o około 1-2 tygodni.


Produkt jest w buteleczce o pojemności 15 ml, wykończony zakraplaczem. Choć opakowanie jest koloru szafirowego, sam płyn jest całkowicie przezroczysty. Jeśli chodzi o walory zapachowe, zapach w butelce jest wyczuwalny, aczkolwiek nałożony na rzęsy szybko się ulatnia. 



Rewelacyjnie sprawdza się przy klejach wolnoschnących, przeznaczonych dla alergików - błyskawicznie utwardza je, nie powodując dodatkowego podrażnienia oczu. Używając najsilniejszego z dostępnych klejów - Platinium (kliknij, aby przejść do postu) - czasami klientki reagują wzmożoną aktywnością łez. Bardzo ułatwia zarówno moją pracę, jak i polepsza wrażenia klientki - powoduje, iż opary kleju stają się zdecydowanie mniej odczuwalne, a sam zabieg o wiele przyjemniejszy, szczególnie w przypadku wrażliwych oczu.



Produktem, który na pewno zainteresuje wiele z Was, są płatki przeznaczone do demakijażu oczu i twarzy. Wiem na pewno, że szybko od nich nie odejdę - są rewelacyjne! Używam ich do demakijażu oczu klientek przed zabiegiem przedłużania. Przyznaję się bez bicia - sama często je podkradam ;)


Przeznaczone są do zmywania makijażu szczególnie dla osób z rzęsami przedłużonymi - całkowicie nie wpływają na siłę wiązania kleju między rzęsą naturalną a syntetyczną. Są pozbawione substancji tłustych, lecz zawierają substancje, które bardzo dobrze nawilżają oraz wygładzają skórę.

W zakręcanym słoiczku znajduje się 75 sztuk cienkich, lecz dosyć sporych płatków. Nasączone są płynem, którego skład prezentuje się naprawdę znakomicie. Znajdziemy tam między innymi d-pantenol, alantoinę, ekstrakt z ogórka, portulaki, herbaty chińskiej, lawendy wąskolistnej, pysznogłówki szkarłatnej, mięty pieprzowej, frezji, rumianku, rozmarynu oraz aloesu.

Jeden płatek w zupełności wystarcza na dokładny demakijaż okolicy oczu - są więc również bardzo wydajne. Z pewnością będę do nich wracać.


Drogie Panie, czy przedłużacie swoje rzęsy? Jeśli tak, pamiętajcie o ich prawidłowej pielęgnacji - z pewnością przedłuży to zarówno trwałość rzęs doklejonych, jak i również zadba o Wasze naturalne, które po zdjęciu nadal pozostaną zdrowe oraz zadbane.
Buziaki!

Może Ci się spodobać

20 komentarze | COMMENTS

  1. Ja nie przedłużam rzęs. Nigdy nie miałam nawet sztucznych doklejonych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja coraz bardziej zastanawiam się nad przedłużeniem, ale boje się, że moje marne rzesy później beda w jeszcze gorszym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będą odpowiednio założone oraz pielęgnowane, nie ma takiej możliwości :-) Zapraszam do mojego posta, w którym możesz przeczytać nieco więcej na ten temat: http://www.soinspiring.pl/2014/02/wszystko-o-przeduzaniu-rzes-metoda-11.html

      Usuń
  3. Ja bardzo chciałabym zagęścić sobie i przedłużyć moje rzęski, ale jeszcze nie orientowałam się w temacie, a nie chciałabym tego robić w pierwszym lepszym salonie :) gdybym Cię miała gdzieś w okolicy, to z pewnością bym się do Ciebie uśmiechnęła w tej kwestii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam kochana, gdy będziesz w okolicach Trójmiasta! :) :*

      Usuń
  4. Nie przedłużałam, jakoś się boję:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jedynie przedłużałam rzęsy kępkami, a teraz jestem w trakcie kuracji na długie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dość długie swoje rzęsy, więc nie przedłużałam ich :) Ale chciałabym kiedyś wypróbować sztuczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne ; D

    jeta-jeeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. i ja nie przdłużałam :D choć swoje mam nawet długie to chciałabym delikatnie wydłużone i gęstsze, ale sie boje o swoje naturalne :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przedłużam rzęs, na razie wystarczają mi moje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie przedłużałam rzęs, ponieważ podobno nie wolno ich później malować, a ja lubię mocny makijaż, więc to nie dla mnie ; )) Ale widać, że produkty są dobrej jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne metody w zależności od preferowanego efektu końcowego :) ja również lubię mocny makijaż, dlatego też ostatnimi czasy noszę rzęsy wykonane metodą objetosciową 6-8D, ale o tym już niedługo :)

      Usuń
  11. Ja do wydłużania rzęs używam SOS Lash Booster z firmy Eveline . Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem zadowolona z długości swoich rzęs i póki co nic z nimi nie kombinuje :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś chciałam przedłużyć sobie rzęsy, ale zrezygnowałam bo bałam się o swoje rzęsy :) i narazie niech tak zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W grudniu ewentualnie styczniu wybieram się na kurs przedłużania rzęs, także post idealnie trafia w me gusta heh :) Preparat przyspieszający wysychanie kleju bardzo mnie zainteresował - już zapisałam sobie jego nazwę! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ! Już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)

    Drugie życie mojego bloga, nowe recenzje oraz wygląd . Zapraszam w wolnej chwili ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Jestem szczerze zainteresowana tym, co macie do powiedzenia. Każdy komentarz czytam oraz staram się odpowiedzieć. Zostań ze mną dłużej, dodając do Obserwowanych! :)

Z ogromną chęcią odwiedzam Wasze blogi, których obserwowanie sprawia mi przyjemność. Nie mam nic przeciwko linkom do Waszych blogów, jednak to nie miejsce na nachalną reklamę. Szanujmy pracę innych.